Data publikacji:

Autor:

„Z zagranicy”, „zza granicy”, „zagranicą” i „za granicą”, czyli językowe problemy na obczyźnie

Zauważyłem jakiś czas temu, że pewne kłopoty sprawiają piszącym konstrukcje z użyciem słów zagranica i granica. Największe problemy wiążą się z formą dopełniacza (z zagranicy czy zza granicy?), biernika (zagranicę czy za granicę?) oraz narzędnika (zagranicą czy za granicą?). Poprawne są oczywiście wszystkie podane pisownie, ale kiedy która jest właściwa – o tym w dzisiejszym artykule.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że mamy tu do czynienia z dwoma różnymi słowami: z zagranicą i granicą. Zagranica to po prostu kraje leżące poza granicami danego państwa, natomiast granica to linia graniczna oddzielająca dany kraj od pozostałych. Rozróżnienie to jest konieczne, by zrozumieć, kiedy dana pisownia jest właściwa. A więc do rzeczy…

1. Z zagranicy, zagranicę, zagranicą.

Przykłady:

  1. Jacek z Anią wrócili niedawno z zagranicy.
  2. Zagranicę traktuje się czasem zbyt przedmiotowo: jedynie jako miejsce na lepszą niż w Polsce pracę.
  3. Obecny rząd utrzymuje liczne stosunki z zagranicą.

Wszystkie powyższe zdania dotyczą zagranicy pojmowanej jako ogół obcych państw, co jednoznacznie wymaga pisowni łącznej słowa zagranica.

2. Zza granicy, za granicę, za granicą.

Przykłady:

  1. Jacek z Anią wrócili niedawno zza granicy.
  2. W te wakacje planuję wycieczkę za granicę.
  3. Czy też myślisz, że za granicą żyje się lepiej niż w Polsce?

Pierwsze zdanie, raczej dość niecodziennie, oznacza, że Jacek z Anią wrócili po prostu zza linii granicznej. Można sobie wyobrazić, że byli np. w górach i postanowili na chwilę przekroczyć polską granicę. Gdy wrócili, to przyszli właśnie zza granicy, choć – teoretycznie – wrócili też… z zagranicy.

W kolejnych dwóch dwa zdaniach mamy do czynienia z konstrukcją złożoną z przyimka za ze słowem granica. Pisownia łączna (np. w trzecim zdaniu – zagranicą żyje się lepiej) nie ma uzasadnienia, bo to tak, jakby napisać: Czy też myślisz, że (gdzie?) Włochami/Niemcami/Francją żyje się lepiej niż w Polsce?

Formy za granicą i za granicę znaczą tu tyle, co za granicą/granicę Polski. Nie mówimy tu o zagranicy jako o ogóle państw, ale o granicy, za (!) którą żyje się lepiej. Warto pamiętać o tym rozróżnieniu, ponieważ zdaje się, że najwięcej błędów dotyczy właśnie konstrukcji za granicą i za granicę pisanych łącznie.

Mam nadzieję, że powyższe wyjaśnienia okażą się pomocne nie tylko dla Polaków na emigracji, lecz także dla osób nieżyjących za granicą :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.