Data publikacji:

Autor:

Pleonazmy, czyli „masło maślane” – błąd czy nie błąd?

Zapewne wielu naszych czytelników wie, że cofać się do tyłu to błąd leksykalny (i przy okazji logiczny). W samym znaczeniu czasownika cofać się zawiera się bowiem określenie kierunku, nie można się przecież cofać do przodu ani w bok. Konstrukcje tego typu, ze składnikami powtarzającymi tę samą treść, nazywane są pleonazmami, a mniej naukowo – „masłem maślanym”. Pojawiają się często zarówno w tekstach pisanych, jak i w mowie; przykładami pleonazmów mogą być sformułowania:

  • *bardziej zrozumialszy – popr. zrozumialszy lub bardziej zrozumiały;
  • *kontynuować dalej – popr. kontynuować lub robić coś dalej;
  • *poprawić się na lepsze – popr. poprawić się lub zmienić się na lepsze;
  • *przez długi okres czasu – popr. przez długi okres lub przez długi czas;
  • *wrócić z powrotem – popr. wrócić lub przyjść/przyjechać z powrotem,

a także związki o charakterze współrzędnym, nazywane też tautologiami [1]:

  • *on jest językoznawcą i lingwistą – popr. on jest językoznawcą lub on jest lingwistą;
  • *uogólnianie i generalizowanie – popr. uogólnianie lub generalizowanie.

Przyczyną pojawiania się niepożądanych pleonazmów jest „nieuświadamianie sobie przez mówiących znaczenia używanych wyrazów, przynajmniej w trakcie mówienia” [2]. Niektóre pleonazmy są mniej oczywiste, ponieważ zawierają słowo, którego znaczenie jest nie do końca znane używającym je osobom, np.

  • *całkowicie zlikwidować – czasownik zlikwidować oznacza całkowite usunięcie czegoś, dlatego wystarczy samo zlikwidować;
  • *najbardziej optymalny – optymalny to ‘najlepszy z możliwych’, a nie ‘dobry’, dlatego nie możemy słowa optymalny stopniować;
  • *wspólna kooperacja – kooperacja to wspólne działanie, współpraca; nie powiemy przecież *wspólna współpraca.

Ze względu na to, że niektóre pleonazmy bywają dość… podchwytliwe, nic dziwnego, że bardziej świadomi użytkownicy języka są podejrzliwi wobec różnych zwrotów i zastanawiają się, czy aby na pewno nie mają one charakteru pleonastycznego. Spotkaliśmy się już z wątpliwościami dotyczącymi sformułowań: stwierdzać fakt, atak agresora, adres zamieszkania, pionierskie odkrycie, aktywne działanie, wygląd zewnętrzny; przed tygodniem zapytano nas z kolei o poprawność wyrażenia pomyślna obrona (pracy magisterskiej).

 

Pleonazmy – jak je rozpoznać?

Jak zatem odróżnić pleonazmy od niepleonazmów? Gdzie przebiega granica między konstrukcją pleonastyczną a niepleonastyczną?

 

Po pierwsze: nie każdy pleonazm jest błędem

„Niekiedy twórcy wypowiedzi literackich używają pleonazmów świadomie, aby wyostrzyć niektóre składniki tekstu lub rozbawić czytelników karykaturalnym powtarzaniem pewnych treści” [3]. Świadomy pleonazm (świadoma tautologia) może być figurą stylistyczną (np. „Cóż to za chłopiec piękny i młody” – A. Mickiewicz; „My pracujemy w trudzie i znoju” – W. Broniewski [4]) bądź retoryczną (np. tylko i wyłącznie – połączenie spójnikiem i dwóch partykuł o tym samym znaczeniu służy hiperboli, podkreśleniu „wyłączności” czegoś).

Może też występować w różnych odmianach stylistycznych – zarówno w rejestrach wysokich, np. w języku prawnym jako sformułowanie skonwencjonalizowane (Ustawa z dnia 27 lipca zamiast Ustawa z 27 lipca…), jak i w rejestrach niskich, np. języku potocznym (straszne nieszczęście – dla podkreślenia bezmiaru nieszczęścia).

Pleonazmy są ponadto wykorzystywane w reklamie i innych tekstach o charakterze perswazyjnym (np. Raid. Zabija owady na śmierć).

 

Po drugie: jeśli masz wątpliwość, czy dane sformułowanie jest błędnym pleonazmem, to… pewnie nim nie jest

Błędne pleonazmy to konstrukcje wyraziste, jednoznaczne, takie jak zwroty typu *cofać się do tyłu czy *podskoczyć do góry (ale – uwaga! – skoczyć do góry już nie jest błędem; można przecież skoczyć w dół). Lepiej również unikać połączeń rzeczownika z przymiotnikiem o tym samym znaczeniu, np. fakt autentyczny (fakt to z definicji coś autentycznego) czy masło maślane (zakładając, że nie chodzi o użycie żartobliwe), choć połączenia te można w niektórych kontekstach uzasadnić chęcią odróżnienia od oksymoronicznych wyrażeń: fakt medialny (który wcale nie musi być faktem) i masło roślinne (które nie jest de facto masłem, a więc tłuszczem pochodzenia zwierzęcego).

Nie warto jednak doszukiwać się błędów w wypowiedzeniach, których pleonastyczny charakter nie jest oczywisty. Sformułowanie adres zamiast adres zamieszkania może okazać się w praktyce zbyt ogólne (istnieją przecież jeszcze inne adresy: zameldowania, siedziby firmy, korespondencyjny), a bliskoznaczne miejsce zamieszkania oznacza najczęściej tylko nazwę miejscowości, w której się mieszka, bez wskazania ulicy i numeru domu. Stwierdzić fakt oczywiście można [5], bo stwierdzić to „przekonać się o czymś, uznać coś za pewne” – co w ISJP [6] zilustrowano przykładami: „Drzwi do pracowni zostały otwarte, a w środku stwierdził brak komputera i drukarki”, „Zajrzałem przez okno i stwierdziłem, że klasa jest pusta” (stwierdzono fakt, że klasa jest pusta) – lub „powiedzieć coś stanowczo i z przekonaniem” (można wyrazić fakt stanowczymi słowami). Działanie może być aktywne i może być na pół gwizdka, od niechcenia; odkrycie może być pionierskie (przełomowe dla jakiejś dziedziny, torujące w niej nowe drogi) i może być zupełnie zwyczajne.

I wreszcie – by odpowiedzieć na pytanie naszego czytelnika – obrona pracy magisterskiej wcale nie musi być pomyślna; dla wielu osób ocena dostateczna nie jest zgodna z ich pragnieniami.

 

Przypisy:

[1] Niektórzy językoznawcy (np. Hanna Jadacka w WSPP) odróżniają tautologie (związki o charakterze współrzędnym) od pleonazmów (związków o charakterze podrzędnym); inni (np. Zygmunt Saloni w Encyklopedii językoznawstwa ogólnego) włączają tautologie do pleonazmów.

[2] Encyklopedia języka polskiego, red. S. Urbańczyk, wyd. 2 popr. i uzup., Wrocław 1992 (hasło Pleonazm, s. 250).

[3] WSPP: Wielki słownik poprawnej polszczyzny, red. A. Markowski, Warszawa 2004 (hasło problemowe: Pleonazm, s. 1640).

[4] Przykłady za: Encyklopedia językoznawstwa ogólnego, red. K. Polański, Wrocław 1993 (hasło Pleonazm, s. 399).

[5] Znamy stanowisko poradni językowej PWSZ w Chełmie, ale dopóki nie zostanie ono uzasadnione, nie zmienimy zdania ;)

[6] ISJP: Inny słownik języka polskiego, red. M. Bańko, wyd. 2, Warszawa 2000 (hasło stwierdzić, t. 2, s. 711).

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.