-
Ex aequo
22.10.09
Jak piszemy to słowo, gdy chcemy powiedzieć, że ktoś jednocześnie zajął to samo miejsce, np. w wyścigu? Chodzi o ten wyraz, który się wymawia [egzekfo]. Nie mam pojęcia, jak go znaleźć w słownikach.
Słowo to piszemy w ten sposób: ex aequo. Trudności może nastręczać jego wymowa. Mamy do wyboru właściwie trzy warianty: [eks ekwo] – za WSWO, [egz ekfo], [eks ekfo] – za WSPP. Wątpliwości nie budzi akcent – pada na e. Kłopot pojawia się przy zbitce quo. Językoznawcy sugerują wymowę [kwo], ale w często się ubezdźwięcznia w tym połączeniu, skutkiem czego mówimy [kfo]. Podobnie należałoby mówić [kwo wadis], tymczasem częściej słyszy się [kfo wadis] (niedopuszczalna jest natomiast wymowa przez ł [kło wadis]). Tendencję tę odnotowuje WSPP, który nawet nie podaje pisowni przez w. Z kolei proces udźwięcznienia widać w wymowie eks jako [egz] – WSPP nie ma do niej zastrzeżeń.
Jaki z tego wniosek? Piszemy ex aequo, a mówimy… częściej [egz ekfo], rzadziej [eks ekfo], a chyba najrzadziej [eks ekwo]. Jakąkolwiek formę wybierzemy, będzie poprawnie.








