-
„Robiłoś” i „chodziłoś”?!
29.10.09
Grywam często w scrabble. Przyzwyczaiłem się już, że ludzie wymyślają najróżniejsze słowa. Ale ostatnio zdumiało mnie słowo świeciłoś. Potem się dowiedziałem, że jest pełno takich czasowników: robiłoś, chodziłoś itd. Co to za formy i kiedy ich się używa? Czy to w ogóle poprawne?
Na wstępie należy powiedzieć, że na ogół tych form się nie używa, chyba że w poezji. Są to jednak wyrazy zbudowane najzupełniej poprawnie. Mamy tu do czynienia z 2 os. lp r.n. Jak wyglądałoby użycie takiej formy w praktyce? Choćby tak: „Słońce, jak pięknie dziś świeciłoś!”. Równie oryginalna jest 1 os. lp r.n. – gdyby oko chciałoby z nami porozmawiać, powiedziałoby może: „Ach, ta starość, w młodości lepiej wszystko widziałom”.
Nie dowiemy się jednak, co oko lub słońce chcą nam powiedzieć, ponieważ ze swej natury nie mają takich możliwości. Należą do grupy rzeczowników nieżywotnych, te zaś są rodzaju nijakiego, np. (to) czoło, pole, piwo, błoto, okno, wychowanie czy śpiewanie (wyjątkami są np. dziecko lub zwierzę, ale o tym za chwilę). Jeśli więc poeta chciałby oddać głos słońcu, musiałby użyć właśnie form w r. nijakim. Wydają się one nam dość osobliwe, ponieważ są nieużywane, ale z punktu widzeniu gramatyki są całkowicie poprawne.
Kończąc, należy jeszcze wspomnieć o takich wyrazach, jak dziecko czy zwierzę. To też rzeczowniki r. nijakiego. Czemu więc nie mówimy: „Moje dziecko, co ty zrobiłoś!”? Ponieważ dziecko ma płeć, w przeciwieństwie do słońca, oka czy piwa. Tym samym, gdy zwracamy się do dzieci, używamy formy odpowiedniej dla dziewczynki lub chłopca (wybór formy r. męskiego lub żeńskiego nie wchodziłby w rachubę, gdybyśmy mówili do słońca czy oka). Podobnie jest ze zwierzęciem. Zwierzę jest określeniem nadrzędnym, tzw. hiperonimem, np. w stosunku do sarny, psa czy kota. Gdybyśmy więc chcieli zwrócić się do zwierzęcia, dopasowalibyśmy rodzaj nie do formy zwierzę, ale do gatunku, o którym mowa.









Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.