-
Jak czytać „e-”?
12.11.09
Jak należy czytać nazwę Państwa firmy: [ikorekta] czy [ekorekta]? Skoro są [ibuki], to również [ikorekta]? I czemu zapis bez myślnika? Czy to nie wbrew regułom ortograficznym?
Nazwę eKorekta należy wymawiać jako [ekorekta]. Bierze się to stąd, że jeśli cząstka e- dołączona jest do wyrazu polskiego lub spolszczonego, to wymawiamy ją jako e, jeśli zaś do wyrazu obcego – to jako i. Należy więc mówić: [ehandel], [epodpis], [ebiznes], ale [ibuk], [imejl], [ikomers]. Często zwraca się uwagę na to, by nie używać niepotrzebnie cząstek e-, tylko tworzyć określenia rzeczownikowo-przymiotnikowe, np. zamiast e-podpis pisać podpis elektroniczny, zamiast e-handel – handel elektroniczny (internetowy). Niemniej jednak tendencja jest wyraźna i cząstka e- robi obecnie karierę, toteż czas pokaże, czy Polacy będą woleć np. e-podpisy od podpisów elektronicznych.
Druga sprawa, którą Pan porusza, to powód pisania eKorekta zamiast e-korekta. Otóż nazwy firm, marek i produktów (a nawet tytuły książek czy filmów) rządzą się swoimi prawami. Chęć wyróżnienia się wśród tysięcy innych producentów sprawia, że reguły ortograficzne odsuwa się na dalszy plan, a dąży się do oryginalności. Zresztą skoro twórcy stale eksperymentują z formą swych dzieł, usprawiedliwiając się licencją poetycką, czemuż bronić tego kreatywnym przedsiębiorcom?
Czy również nami kierowała chęć wyróżnienia się? Owszem, choć rzeczywisty powód był znacznie bardziej banalny: krótkie domeny zawierające frazę e-korekta były już po prostu zajęte. Pisownia eKorekta okazała się wolna i… przypadła nam do gustu. Pomyśleliśmy, że znakomicie będzie odzwierciedlać nasze podejście do języka – to, że nie trzymamy się poddańczo reguł ortograficznych i że dalecy jesteśmy od niewolniczego puryzmu językowego. A liczba 24 to już pozajęzykowy dodatek – niech świadczy o szybkości naszych usług :)
Proszę też zauważyć, że naginanie reguł ortograficznych w nazwach firm to bardzo powszechne zjawisko (choć w dużej mierze wynika pewnie – tak jak w przypadku naszym oraz innych firm internetowych – z braku dostępności odpowiednich domen). Gdyby ściśle respektować reguły ortograficzne, należałoby zakwestionować pisownię nazw takich firm, jak mBank, Dobry eBook, ePorady24 czy eBay. Tymczasem rzeczywisty kłopot pojawia się wtedy, gdy umieścimy taką eKorektę24 na początku zdania. Ale to już temat na zupełnie inną dyskusję…








