Polecamy

  • Warsztat pisarza
  • Listy do młodego pisarza
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika
  • Będę pisarzem
  • Autor 2.0
  • Praktyczny kurs pisarstwa
  • Porady prawne
Aktualności językowe

  • Są w języku takie słowa, które same jako tako nie istnieją, ale pojawiają się w połączeniach z innymi wyrazami. Jednym z takich słów jest indziej. Jakich wyrażeń jest ono częścią?

    WSPP podaje tylko gdzie indziej, kiedy indziej, nigdzie indziej oraz wszędzie indziej (ale z kwalifikatorem rzad.). WSO dodaje do tej grupy gdziekolwiek indziej (a ponad 46 000 wyników z w Googli potwierdza, że jest w użyciu taka forma). Bańko z kolei w Innym słowniku języka polskiego dorzuca jeszcze dwa wyrażenia: kiedykolwiek indziej oraz gdzieś indziej, przy czym to pierwsze ma ponad 10 000 wyników w Googlach, a gdzieś indziej – 113 000. Mimo to uważam za nieporozumienie odnotowywanie gdzieś indziej, a nad kiedykolwiek indziej można by się zastanowić. Skąd takie wnioski, skoro gdzieś indziej jest 10-krotnie częstsze? Już tłumaczę…

    Gdzieś indziej uznawane jest za pleonazm (wyrażenie składające się z wyrazów znaczących to samo –  inny przykład to cofać się w tył). Dlatego mówimy albo gdzieś, albo gdzie indziej. Z tego samego powodu błędna jest forma kiedyś indziej <nigdzieś indziej i wszędzieś indziej nie przechodzą mi nawet przez gardło :)>. Skąd zatem wzięło się gdzieś indziej u Bańki? Zapewne z popularnej ostatnio metody tworzenia słowników (której nie jestem zbytnim entuzjastą) polegającej na notowaniu przez autorów wszystkiego, co można spotkać w żywym języku. Zapomina się o tym, że słownik języka polskiego nie ma być wiernym odzwierciedleniem tego, jak mówimy. Gdyby tak było, trzeba by upchać do słowników wszelkiego rodzaju błędy, jakie pojawiają się w naszych rozmowach. Skoro nagminnie używa się formy poszłem, to czemu leksykografowie nadal ją pomijają? Aby być konsekwentnym, powinno się przecież odnotować taką formę! To po pierwsze. A po drugie, skoro jest już to nieszczęsne gdzieś indziej, czemu nie ma kiedyś indziej (w Googlach ma ponad 17 000 wyników)? Czyżby istniała jakaś granica, po której przekroczeniu słowo wkrada się w łaski autorów słowników?

    Myślę zatem, że gdzieś indziej jest objawem pewnej nadgorliwości ze strony prof. Bańki. Prędzej można chyba zaaprobować kiedykolwiek indziej jako analogiczne do gdziekolwiek indziej z WSO.

    Na koniec warto jeszcze wspomnieć o skąd indziej. Natknąłem się swego czasu na tę formę, a Google potwierdzają, że jej frekwencja jest wcale nie mniejsza niż w przypadku kiedykolwiek indziej i gdziekolwiek indziej. Forma jest zatem w użyciu, choć niezbyt często. Czy z czasem również ona wkupi się w łaski autorów?

    Podsumowując: warto zapamiętać, że bez obaw możemy mówić: gdzie indziej, kiedy indziej, nigdzie indziej oraz wszędzie indziej. Pozostałe formy budzą mniejsze lub większe zastrzeżenia. W szczególności, żeby nie zostać posądzonym o szerzenie herezji, wystrzegajmy się form gdzieś indziej czy kiedyś indziej :)

Autor: Łukasz Mackiewicz

Dodaj komentarz


Korekta Tekstów
Czy szukasz
redaktora lub korektora?
Jeśli tak, to trafiłeś
we właściwe miejsce!
Oto, czym się zajmujemy:
  • redagowanie książek,
  • korekta książek,
  • redakcja i korekta CV
    i listów motywacyjnych,
  • korekta tekstów na stronach WWW,
  • redagowanie i korekta tekstów innego rodzaju.
Wyślij tekst do wyceny!
Dlaczego warto?
  • Bezpłatna wycena
    już w 4 godziny!
  • Darmowa próbka 5 stron!
  • Bez dopłaty za
    zlecenia ekspresowe!