-
Czy w polszczyźnie istnieje ukośnik, slash tudzież ciach – czyli pisownia d/s, k/Warszawy, w/w i w/g
18.02.10
Wszyscy chyba już przywykliśmy do tego, że w ankietach musimy wybrać odpowiedź tak/nie, że Piaseczno leży k/Warszawy, a w/g wielu osób w/w przykłady nie budzą naszej wątpliwości. Czy na pewno nie budzą? Może niektórzy się zdziwią, ale… w polszczyźnie nie istnieje coś takiego jak /.
Podobno jeśli coś nie jest unormowane, to nie powinno istnieć. Ukośnik skutecznie opiera się tej zasadzie – stosowany jest dość powszechnie. Typowe użycia, niestety błędne, to te podane wyżej. Jak poprawnie powinniśmy je zapisać?
- Zamiast: tak/nie, można: tak lub nie
- NIE: k/Warszawy, ale: k. Warszawy
- NIE: d/s (= ‘do spraw’), ale: ds.
- NIE: w/g (= ‘według’), ale: wg
Czasem ukośnik jest o wiele wygodniejszy niż tradycyjne rozwiązanie, jak choćby w pierwszym przykładzie. Problem pojawia się wtedy, gdy trzeba zdecydować, co ze spacjami. Na dobrą sprawę możliwe są 4 warianty:
- Określ swoją płeć: kobieta/ mężczyzna.
- Określ swoją płeć: kobieta / mężczyzna.
- Określ swoją płeć: kobieta /mężczyzna.
- Określ swoją płeć: kobieta/mężczyzna.
Która jest najlepsza? Mamy wolny wybór, ponieważ pisowni ukośnika nie regulują żadne zasady. Podobno w PWN-ie trwają prace nad nowym słownikiem ortograficznym, więc możemy liczyć, że sprawa ukośnika zostanie nareszcie uregulowana (o ile normatywiści w ogóle zechcą poszerzyć polską interpunkcję o jedenasty znak; obecnie mamy ich 10, są to: kropka, przecinek, średnik, myślnik, dwukropek, nawias, cudzysłów, wielokropek, pytajnik i wykrzyknik).
Wracając do spacji… Który zapis wybrać, jeśli już zdecydujemy się na użycie ukośnika? Zauważalna jest tendencja do tego, by ukośnik pomiędzy pojedynczymi wyrazami składać bez spacji, np. i/lub. W przypadku członów złożonych z co najmniej 2 wyrazów lepiej dać odstęp (najlepiej twardą spację), np. mieszkanie / dom jednorodzinny. Kłopot z ukośnikiem jest taki, że jeżeli oddziela konstrukcje wielowyrazowe, to nie zawsze wiadomo, gdzie kończy się ten ciąg wyrazów, który rozdzieliliśmy, np. „Zaznacz, co wolisz: mieszkanie / dom jednorodzinny z garażem”. Nasuwa się pytanie: czy chodzi wyłącznie o dom jednorodzinny z garażem, czy jednak mowa jest też o mieszkaniu z garażem, a wybór ogranicza się jedynie do mieszkania lub domu jednorodzinnego?
Ów problem to chyba główny powód tego, że ukośnika nie usankcjonowano dotąd w zasadach przestankowania. Nie pozostaje nam chyba nic innego, jak czekać na ustalenie reguł jego użycia, a dopóki ich brak, to lepiej unikać stosowania tego bądź co bądź nowego znaku (mimo że gości w polszczyźnie dobre parę lat, to nie jest, zdaje się, wynalazkiem XXI wieku). Na pewno nie pomaga on przy konstrukcjach kilkuwyrazowych, ale warto rozważyć jego użycie w wyrażeniach typu i/lub czy tak/nie, choć językoznawcy polecają klasyczne rozwiązania, czyli i (lub) albo tak lub nie.
Kłopoty z pisownią to zresztą nie koniec problemów! Bo jak właściwie nazywa się ten znak? Zdecydowanie najpopularniejsze jest określenie ukośnik i takie zapewne się przyjmie zamiast angielskiego slasha. Ów slash potocznie spolszczany bywa też jako… ciach. A co z tym znakiem: \? Co powiecie na wtyłciach? :) To nie żart ani mój wymysł, Google zwracają 47 trafień dla wtyłciacha!
Na koniec ciekawostka: mimo braku zasad regulujących użycie ukośnika wyjątkowo występuje on w pewnych skrótach. W jakich? Mianowicie w skrótach określających rodzaje statków, np. M/s a. m/s (ang. motor ship – statek motorowy).








