Polecamy

  • Warsztat pisarza
  • Listy do młodego pisarza
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika
  • Będę pisarzem
  • Autor 2.0
  • Praktyczny kurs pisarstwa
  • Porady prawne
Aktualności językowe

  • Mówi się, że w internecie znaleźć można wszystko. Tymczasem ci, których pasjonuje językoznawstwo i zawiłości polszczyzny, nie mają gdzie zagrzać miejsca na dłużej. Nie istnieje żaden polski portal językoznawczy, a jedyne forum językoznawcze, o którym mi wiadomo, umiera od dawna śmiercią naturalną (wiadomości w shutboksie sprzed 11 miesięcy (!) mówią same za siebie).

    Mimo to są ludzie, którym polszczyzna jest na tyle bliska, że postanowili podzielić się swoją wiedzą z innymi. Jedną z takich stron jest oczywiście „Obcy język polski” Pana Macieja Malinowskiego. Autor publikuje co tydzień na łamach „Angory”, ale każdy z odcinków cyklu dostępny jest też na stronie Pana Macieja.

    Piszę o „Obcym języku polskim”, ponieważ fascynuje mnie zawziętość autora w walce z zatwardziałymi niekiedy językoznawcami. Prawie 6 lat temu, w styczniu 2004 r., Pan Maciej przeprowadził ankietę językoznawczą, która zawierała 20 propozycji zmian w polskiej ortografii. Chodziło o poznanie opinii użytkowników języków – ich poparcie (a nadesłano prawie 200 odpowiedzi) miało pomóc w przekonaniu normatywistów do zmiany niektórych przepisów. I… nie udało się niestety.

    Wyniki ankiety chyba nigdzie nie są dostępne. Z prywatnej korespondencji z autorem dowiedziałem się tylko, że Rada Języka Polskiego przychyliła się zaledwie do jednej z poprawek – pisania tytułów prasowych zawsze wielkimi literami (propozycja nr 13 w ankiecie). Jak to w Polsce bywa, od słów do czynów daleko. Wszystko trwało parę lat, ale zmiany rzeczywiście dokonano! Otóż wcześniej wielkimi literami (poza przyimkami i spójnikami) pisano tylko te tytuły prasowe, które się odmieniały, np. „Życie na Gorąco” (np. D. „Życia na Gorąco”, C. „Życiu na Gorąco”), „Gazeta Wyborcza”, „Język Polski” itp. W tych, które się nie odmieniały, wielką literą pisano tylko pierwszy wyraz, np. „Żyjmy dłużej”, „Mówią wieki”, „Po prostu”. Podsumowując: o tym, czy cały tytuł prasowy należało pisać wielką literą, czy tylko pierwszy wyraz, decydowało to, czy tytuł dawał się odmieniać.

    Zmiana polega na tym, że zniesiono kryterium odmienności tytułu. Obecnie nazwy cykli wydawniczych i wydawnictw seryjnych powinniśmy pisać w całości od wielkich liter, czyli: „Żyjmy Dłużej”, „Mówią Wieki”, „Po Prostu”. Jak wygląda to w praktyce, trzeba by się przyjrzeć. Zasada jest nowa i chyba bliżej nieznana, więc nie można oczekiwać, że w ciągu kilku lat wszyscy będą ją stosować. Na ogół ze zmianami w ortografii jest tak, że zanim nowy zapis się upowszechni, musi minąć naprawdę sporo czasu, zwłaszcza jeśli nie wszyscy są przekonani co do zasadności zmiany (jak to np. jest do tej pory z zaprzeczonymi imiesłowami przymiotnikowymi, typu niebędący). W każdym razie pożytek taki z nowej reguły, że – jak argumentował Pan Maciej – będzie można teraz odróżnić tytuł prasowy od książki („Na Żywo” to dwutygodnik, a Na żywo – tytuł książki).

    Najbardziej zaskakuje mnie to, że ta zmiana opisana jest już w pkt 7 aneksu do WSO z 2006 r. (a odnotowane są tam orzeczenia RJP wydane do 2005 r.), podczas gdy uchwała ortograficzna nr 18 przyjęta została, jak piszą na stronie RJP, w grudniu 2008 r. Być może jest jakaś różnica między „orzeczeniem” a „uchwałą”, ale tego nie wiem. W każdym razie mamy 2009 r. i kierunek zmian wytyczony przez RJP jest jednoznaczny. A więc „Żyjmy Dłużej”, nie zaś „Żyjmy dłużej”.

    W najbliższych dniach postaram się przybliżyć jeszcze strony innych pasjonatów języka, które warto odwiedzić (już dostępne: aktualności z 9.11.2009 oraz 16.11.2009). Jest to jednak boleśnie niski odsetek stron w stosunku do witryn poświęconych innym dziedzinom nauki, które bez trudu odnalazły się w nowej rzeczywistości. Cóż, wydaje się zatem, że znane powiedzonko „jeśli czegoś nie ma w internecie, to nie istnieje” nie zawsze się sprawdza. Gdyby tak było, to można by rzec, że język polski właściwie nie istnieje. A przecież jest w czołówce języków świata pod względem liczebności użytkowników i w XXI w. ma się naprawdę dobrze!

Autor: Łukasz Mackiewicz

Dodaj komentarz


Korekta Tekstów
Czy szukasz
redaktora lub korektora?
Jeśli tak, to trafiłeś
we właściwe miejsce!
Oto, czym się zajmujemy:
  • redagowanie książek,
  • korekta książek,
  • redakcja i korekta CV
    i listów motywacyjnych,
  • korekta tekstów na stronach WWW,
  • redagowanie i korekta tekstów innego rodzaju.
Wyślij tekst do wyceny!
Dlaczego warto?
  • Bezpłatna wycena
    już w 4 godziny!
  • Darmowa próbka 5 stron!
  • Bez dopłaty za
    zlecenia ekspresowe!