Polecamy

  • Warsztat pisarza
  • Listy do młodego pisarza
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika
  • Będę pisarzem
  • Autor 2.0
  • Praktyczny kurs pisarstwa
  • Porady prawne
Aktualności językowe

  • eKorekta24 Komputer znudzenie kawaZaczął się czerwiec, rok akademicki dobiega końca, a dla nas oznacza to jedno: zasypujecie nas zleceniami korekty prac dyplomowych: licencjackich, magisterskich, czasem też doktorskich (to m.in. dlatego ostatnio tak mało wpisów pojawiało się na eKorekcie). Ponieważ nie wszyscy są przekonani do wykonywania korekt prac magisterskich (czy prac dyplomowych w ogóle), pomyślałem, że warto o tym napisać.

    Jedną rzecz trzeba od razu wyjaśnić: redakcja i korekta prac magisterskich to nie tylko poprawianie błędów językowych (gramatycznych, ortograficznych, interpunkcyjnych i innych) oraz literówek (powszechne wiec zamiast więc, ze zamiast że itp.), lecz także dbałość o jednolitą stylistykę tekstu, kompozycję pracy oraz właściwe sformatowanie tekstu.

    Wiem, że wszystko to brzmi mądrze i ładnie, ale co dokładnie mam na myśli? Postaram się bliżej to wyjaśnić.

     

    1. Poprawa błędów językowych w pracy dyplomowej

    Ten punkt jest chyba oczywisty. Nie każdy z nas jest ekspertem językowym, a dobrze jest zadbać o to, by praca dyplomowa (nie tylko magisterska, lecz także licencjacka i doktorska) nie zawierała błędów. Zasad poprawnościowych jest na tyle dużo, że właściwie każda praca licencjacka, magisterska, a nawet doktorska wymaga przejrzenia pod kątem językowym. Oczywiście jeśli ktoś nie przykłada wagi do języka, jakim się posługuje, nie będzie zwracał na to uwagi, ale zakładam, że czytelnicy eKorekty wyznają inny światopogląd :)

     

    2. Stylistyka pracy dyplomowej

    Jakkolwiek to zabrzmi, praca dyplomowa musi brzmieć „mądrze”. Jest w tym pewien paradoks, którego nie mogę przemilczeć…

    Większość studentów nie ma zacięcia naukowego i napisanie potężnej objętości dzieła naukowego jest dla nich prawdziwym wyzwaniem (nic dziwnego, że niektórzy zlecają pisanie prac dyplomowych, nie bacząc na nielegalność takiego działania…). Tylko niewielki odsetek absolwentów będzie kontynuować pracę naukową (większość z nich po prostu rozpocznie pracę w wyuczonym zawodzie), mimo to napisanie pracy magisterskiej stanowi jeden z warunków ukończenia studiów.

    Do czego jednak dążę… Wymaganie od każdego studenta, by nagle – bez doświadczenia i wprawy w pisaniu takich tekstów – spłodził kilkudziesięcio-, a niekiedy kilkusetstronicowy tekst naukowy, jest moim zdaniem dość kuriozalnym pomysłem. Wymóg pisania prac dyplomowych prowadzi do tego, że prace licencjackie i magisterskie, mimo że nierzadko świetne merytorycznie, dalekie są od „rasowych” tekstów naukowych, pisanych przez ludzi, którzy pracują naukowo na co dzień.

    Oczywiście to tylko moje zdanie, ale sam przez to przechodziłem i wiem, jak ciężko napisać pracę licencjacką i magisterską (choć mogą nieco w tym pomóc odpowiednie poradniki, takie jak choćby ten). Często to właśnie stylistyka pracy dyplomowej, a nie proste błędy językowe, wymaga największej ingerencji redaktora lub korektora, który usunie kolokwializmy, ujednolici terminologię, a przede wszystkim zrobi wszystko, by pracy dyplomowej bliżej było do dobrego tekstu naukowego niż wypracowania szkolnego :)

     

    3. Kompozycja pracy dyplomowej

    Chyba największą zmorą studentów przy pisaniu prac dyplomowych jest opracowywanie przypisów i bibliografii. Nie dość, że praca magisterska to w połowie zbiór cytatów, a każdy z nich trzeba opatrzyć przypisem, to jeszcze często uczelnia ma własne wytyczne do formatowania przypisów i bibliografii. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że to właśnie tam kryje się najwięcej usterek w pracy: a to notorycznie brakuje spacji po skrócie s., a to w ogóle nie ma podanych stron, a to zabraknie spacji po inicjale imienia, kursywy w tytule książki czy numeru tomu itd., itd., itd. Jest tego mnóstwo. Przypisy to językowe pole minowe – o błąd naprawdę nietrudno.

    Bibliografia to już pół biedy, bo jeśli przypisy są dobrze sporządzone, to i bibliografia w zasadzie nie powinna wymagać poprawy. Gorzej, gdy przypisy źle są skonstruowane – wówczas korektora czeka podwójna praca, bo również bibliografia najpewniej ma błędy.

     

    4. Formatowanie tekstu pracy dyplomowej

    To moje ulubione zagadnienie :) Z Worda korzystam od przeszło 10 lat, a ciągle zaskakuje mnie czymś nowym! O ile np. pisarz może napisać książkę choćby w windowsowym notatniku, o tyle nie da się dobrze sformatować pracy dyplomowej bez użycia porządnego edytora tekstu, jak Word czy Open Office. A problemów z formatowaniem jest mnóstwo. Oto najczęstsze z nich:

    • brak tzw. podziałów stron i przesuwanie tekstu za pomocą enterów – gdy trzeba coś dopisać, automatycznie przesuwają się wszystkie rozdziały, podrozdziały, nagłówki itd.;
    • brak zdefiniowanych stylów tekstu – gdy każdy rozdział i podrozdział jest formatowany ręcznie, łatwo o błąd, skutkiem czego nagłówki, które powinny wyglądać identycznie, wyglądają inaczej;
    • brak podziałów sekcji – ich brak prowadzi do tego, że np. podczas wstawiania numerów stron pojawia się numer strony już na karcie tytułowej (co jednak można wyłączyć ręcznie), a także pod spisem treści i na pustych kartach (czego bez podziału sekcji wyłączyć się chyba nie da);
    • brak automatycznego generowania spisu treści – samodzielne tworzenie spisu treści wymaga skontrolowania zgodności stron ze spisem treści, co pochłania sporo czasu, który można zaoszczędzić, generując spis treści z automatu;
    • niewłaściwe przenoszenie jednoliterowych wyrazów z końca linijki, np. za pomocą entera lub wielokrotnie powtarzanych spacji – gdy później coś się dopisze w środku zdania, przesuwa się cały tekst i powstają nieeleganckie odstępy (o poprawnym przenoszeniu spójników pisałem niedawno).

    To tylko część zagadnień związanych z formatowaniem pracy, a zazwyczaj jest znacznie więcej rzeczy do poprawy.

     

    Podsumowanie

    Redakcja i korekta prac dyplomowych to niebywale czasochłonne zadanie, wymagające znacznie więcej pracy niż redakcja beletrystyki. Myślę jednak, że warto o to zadbać, tym bardziej że oprawiona praca dyplomowa będzie częścią naszej biblioteczki domowej przez wiele, wiele lat. No i co najważniejsze, bezbłędna praca dyplomowa ma z pewnością większe szanse na dobrą ocenę i przychylną opinię recenzenta niż źle sformatowana praca z bykami :)

Autor: Łukasz Mackiewicz

Komentarze  

 
0 # Agnieszka Kochańska 2011-07-27 23:36
Formatowanie czegokolwiek w Wordzie to zawsze parada atrakcji. Możesz 99 razy zrobić udany automatyczny spis treści, a za setnym razem w tym samym Wordzie na tym samym urządzeniu Ci się rozsypie, poprzesuwa, przykryje errorami... Such is Microsoft. Zagadka jak Atlantyda.
Pod tym względem o wiele grzeczniejszy jest już Pages na Macach.
Na Open Office nie pracuję, ale pewnie nie ma z nim tylu przygód, co z Łerdem.

Z tą stylistyką prac naukowych to jest temat na osoby artykuł. Na większości studiów brakuje przedmiotu, który przybliżałby specyfikę stylu naukowego, tak potrzebną do skonstruowania pracy dyplomowej. Zresztą - brakuje nawet przedmiotu z kulturą ogólnego języka polskiego. Nie przydałby się takowy na studiach przyrodniczych czy technicznych?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2011-07-28 06:55
Sam kończyłem polonistykę, gdzie kultura języka polskiego oczywiście była, ale kolega z politechniki mówił kiedyś, że też mieli tego typu zajęcia. Myślę, że przydałyby się takie zajęcia, chociaż w niewielkim wymiarze, ale jak widać, na części kierunków już są :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 

Dodaj komentarz


Korekta Tekstów
Czy szukasz
redaktora lub korektora?
Jeśli tak, to trafiłeś
we właściwe miejsce!
Oto, czym się zajmujemy:
  • redagowanie książek,
  • korekta książek,
  • redakcja i korekta CV
    i listów motywacyjnych,
  • korekta tekstów na stronach WWW,
  • redagowanie i korekta tekstów innego rodzaju.
Wyślij tekst do wyceny!
Dlaczego warto?
  • Bezpłatna wycena
    już w 4 godziny!
  • Darmowa próbka 5 stron!
  • Bez dopłaty za
    zlecenia ekspresowe!