Polecamy

  • Warsztat pisarza
  • Listy do młodego pisarza
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika
  • Będę pisarzem
  • Autor 2.0
  • Praktyczny kurs pisarstwa
  • Porady prawne
Aktualności językowe

  • Od blisko 1,5 roku staram się wyjaśniać na eKorekcie, jak pisać, by pisać poprawnie, tymczasem ostatnio uprzytomniłem sobie, że nigdy dotąd nie wspomniałem o 6 zasadach pisania George’a Orwella.

    W oryginale – Polityka i język angielski (1946) – brzmią one tak:

    1. Never use a metaphor, simile, or other figure of speech which you are used to seeing in print.
    2. Never use a long word where a short one will do.
    3. If it is possible to cut a word out, always cut it out.
    4. Never use the passive where you can use the active.
    5. Never use a foreign phrase, a scientific word, or a jargon word if you can think of an everyday English equivalent.
    6. Break any of these rules sooner than say anything outright barbarous.

    W tłumaczeniu natomiast tak:

    1. Nie używaj metafory, porównania lub innej figury retorycznej, którą zazwyczaj widujesz lub słyszysz w mediach.
    2. Nie używaj długiego wyrazu, jeśli wystarczy krótki.
    3. Jeśli można wyrzucić jakiś wyraz, zrób to.
    4. Nie stosuj strony biernej tam, gdzie możesz użyć strony czynnej.
    5. Nie używaj obcego zwrotu, naukowego lub specjalistycznego słowa, jeśli znasz jego zwykły odpowiednik w rodzimym języku.
    6. Lepiej złamać którąś z powyższych zasad, niż powiedzieć coś głupiego.

    Jakkolwiek ogólne są te zasady, uważam, że to esencja sztuki pisania. Niezależnie od tego, czy piszesz powieść, wiersze, poradniki, pamiętnik, felietony czy wypracowania do szkoły – te zasady zawsze będą aktualne.

    Myślę, że nie trzeba ich nawet komentować (czy może się mylę?). Z pewnością warto je natomiast wydrukować, powiesić nad biurkiem i czytać każdego ranka, w szczególności przed pisaniem. Choć nie jestem oddanym miłośnikiem twórczości Orwella, ujmuje mnie błyskotliwość tych zasad. Nic dodać, nic ująć. Fundament sztuki pisania (i redagowania!). A co Wy o nich sądzicie?

Autor: Łukasz Mackiewicz

Komentarze  

 
+2 # Patrycja 2011-04-20 17:37
Mnie podoba się jedynie ostatnia zasada. :D

Poważniej - nienawidzę zasad. Tylko usztywniają.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Adam 2011-04-20 19:56
Tylko paradoks jest w tym, że nie da się łamać zasad, albo być "ponad", jeżeli te zasady nie istnieją. To taki, trochę filozoficzny, problem punktu odniesienia .Czy można ocenić dobro, jeżeli zło nie będzie istniało? I vice versa (och przepraszam - zasada nr 5 ) i odwrotnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Alicja 2011-06-07 05:22
Zgadzam się z Tobą, Patrycjo. Zasady, reguły, nakazy, zakazy. Strasznie się tego namnożyło. Pisz to, nie pisz tego, rób tak, nie inaczej. Osobiście uważam, że każdy pisarz (mówię przecież tylko o literaturze pięknej, wypracowania to trochę co innego) ma swój własny styl i czy stosuje zdania krótkie, proste, pozbawione wręcz środków stylistycznych (jak Hemingway), czy długie i skomplikowane (jak Faulkner), to ze swoich tendencji, czasem w poradnikach określanych jako "niewłaściwe", robi swój znak firmowy. Nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek, choćby najlepszy, poradnik pisarski zresztą, żeby jakikolwiek poradnik, choćby najlepszy, zrobił z kogokolwiek geniusza. Talent jest albo go nie ma. Jeśli nie ma, to na co komu te poradniki? Chyba tylko po to, żeby pisał, jak się wyraził Adam,"jako tako", a chyba nie o to chodzi w sztuce pisarskiej. A jeśli talent jest, to wydaje mi się, że lepiej nie stosować się do sztywnych reguł, bo to zabija kreatywność. Zastanawia mnie tylko, czy autorzy tych wszystkich "kursów pisarskich" naprawdę wierzą, że to coś komuś daje, czy wydają to wyłącznie w celach komercyjnych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Adam 2011-04-20 19:46
Wszystkie tego typu zasady, przy całej swojej mądrości i słuszności, uczą jedynie jak używać język "jako tako", czyli w miarę poprawnie. Nic poza tym. Może nie jest to mało, jednak każdy wyrobnik pióra marzy o czymś więcej. Z drugiej strony, chociaż nie każdy może być artystą, to dobre rzemiosło nikomu nie zaszkodzi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # monia 2011-06-07 12:32
w biznesie spotyka się z podobną zasadą, zwaną KISS:)

mam jeszcze pytanie, bo właśnie tworzę ankietę, czy poprawnie jest "całkowicie anonimowa"? koleżanka mówi, że to błąd, a ja tak spotykam w ankietach, na których się wzoruję:)

pozdrawiam:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Krzysztof 2011-06-07 13:04
W skrócie brzytwa Ockhama - najprostsze rozwiązanie jest zazwyczaj najlepsze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2011-06-07 13:13
Monia, tak, wyrażenie "całkowicie anonimowa" jest poprawne, podobnie jak "tylko i wyłącznie" i inne podobne pleonazmy. Nie każde powtórzenie treści należy po prostu uznawać za błąd. Np. "cofać się z powrotem" nie niesie żadnej nowej treści, ale między "anonimowa" a "całkowicie anonimowa" jest wyraźna różnica, mianowicie uwydatnienie anonimowości ankiety, i choćby dlatego warto zaakceptować ten zwrot.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # M 2011-06-25 10:34
A ja uważam, że warto brać pod uwagę słowa tych, którzy coś w życiu osiągnęli. Orwell jest bez wątpienia taką osobą. Jego książki są znane na całym świecie. To znakomity pisarz. Kto z nas tu komentujących ma szansę na podobne osiągnięcia? Tak czy owak życzę jej Wam wszystkim :-) Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Adam 2011-06-25 12:24
Szansę ma chyba każdy. Co najwyżej nie staje talentu i zapału do pracy :). Osiągnięć i rad wybitnych twórców lekceważyć nie należy. Jednak, aby mieć podobne osiągnięcia nie można do końca iść tropem, który oni pozostawili.
Adam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Paulina 2011-08-25 00:08
Powyżej cytowane wytyczne Orwella to fundamentalne zasady wasztatu dziennikarskieg o. Uczyli mnie ich na specjalizacji prasowej, ale jakoś nie mówili, że to Orwella. Ale dobrze się dowiedzieć;)I to z netu, który zdaniem niektórych wykładowców jest absolutnym źródłem dezinformacji (bo jedynym źródłem prawdziwej infomacji są sami wykladowcy:D).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 

Dodaj komentarz


Korekta Tekstów
Czy szukasz
redaktora lub korektora?
Jeśli tak, to trafiłeś
we właściwe miejsce!
Oto, czym się zajmujemy:
  • redagowanie książek,
  • korekta książek,
  • redakcja i korekta CV
    i listów motywacyjnych,
  • korekta tekstów na stronach WWW,
  • redagowanie i korekta tekstów innego rodzaju.
Wyślij tekst do wyceny!
Dlaczego warto?
  • Bezpłatna wycena
    już w 4 godziny!
  • Darmowa próbka 5 stron!
  • Bez dopłaty za
    zlecenia ekspresowe!