Polecamy

  • Warsztat pisarza
  • Listy do młodego pisarza
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika
  • Będę pisarzem
  • Autor 2.0
  • Praktyczny kurs pisarstwa
  • Porady prawne
Aktualności językowe

  • Słowniki w edytorach tekstów (obecnie również w przeglądarkach) to niezwykle przydatne narzędzia. Niestety nie dorównują jakością tradycyjnym słownikom, w szczególności zaś słownik Worda nie jest wolny od błędów, które potem przenikają do tekstów drukowanych…

     

    Usterki słownika wordowskiego można podzielić na dwa typy:

    • słowa, których brakuje w słowniku – chodzi tu o wszystkie wyrazy, które Word podkreśla na czerwono;
    • słowa, których Word nie podkreśla, mimo że słów tych nie odnotowuje żaden inny tradycyjny słownik.

    Tym pierwszym rodzajem błędów nie ma co się przejmować – żaden słownik nie jest w stanie nadążyć za zmieniającym się słownictwem (choć Word akurat podkreśla mnóstwo elementarnych form, ale taka już jego uroda…).

    Znacznie dotkliwsze w skutkach są błędy drugiego rodzaju, czyli słowa, które przez twórców polskiej wersji słownika Worda zostały wpisane jako formy poprawne (również w najnowszej wersji Worda – 2007). Wszystkie te słowa prezentujemy poniżej – w nawiasach podaliśmy formy poprawne (linki prowadzą do tekstów, w których szerzej omawialiśmy dany problem językowy).

     

    Lista 30 błędów w słowniku Worda:

    1. niechcąco (niechcący),
    2. nienajlepszy (nie najlepszy),
    3. nienajgorszy (nie najgorszy),
    4. pickup (pick-up a. pikap),
    5. tonic (tonik),
    6. mentlik (mętlik),
    7. przekonywujący (przekonujący lub przekonywający),
    8. oddziaływujący (oddziałujący lub oddziaływający),
    9. komedia dellarte (komedia dellarte),
    10. zadawalający (zadowalający),
    11. miałczeć (miauczeć),
    12. zaczym (zaczem w znaczeniu ‘zatem, dlatego’, ew. za czym),
    13. władnie (władny?),
    14. niewiadomo (nie wiadomo),
    15. terefere (tere-fere),
    16. inąd (skądinąd?),
    17. wszechczasów (wszech czasów),
    18. przystoją (słowo problematyczne – por. „Przystoi” i „przystoją” – problematyczny czasownik),
    19. zapewnie (zapewne?),
    20. wymyśleć (wymyślić),
    21. domyśleć się (domyślić się),
    22. dopatrzeć się (dopatrzyć się),
    23. karnister (kanister),
    24. skategoryzować (nie istnieje forma dokonana czas. kategoryzować),
    25. niemniejsza (nie mniejsza),
    26. wyczerpalne (nie ma takiego słowa),
    27. massmedia (mass media),
    28. zredefiniować (nie ma takiego słowa – zdefiniować na nowo, zdefiniować ponownie?),
    29. europejczyk (Europejczyk),
    30. azjata (Azjata).

     

    A oto dowód, że Word naprawdę nie widzi nic złego w tych słowach:

    Błędy w Wordzie

     

    Oczywiście nie wszystkie z wymienionych wyrazów to takie, które nie istnieją, np. formy przekonywujący czy pickup są aprobowane przez niektóre słowniki. Zdecydowana większość to jednak błędy ortograficzne grubego kalibru (mentlik, niewiadomo, europejczyk czy azjata!).

    Jeśli znacie jeszcze inne błędne słowa nieopatrznie umieszczone w słowniku Worda – Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. (z góry wielkie dzięki)! Jeśli zaś będziecie mieć wątpliwości co do pisowni jakiegokolwiek słowa czy wyrażenia – pytajcie nas na Facebooku lub zajrzyjcie do któregokolwiek słownika ortograficznego, najlepiej oczywiście do WSO.

Autor: Łukasz Mackiewicz

Komentarze  

 
+1 # Joanna 2010-12-28 19:24
Gdy napisałam zdanie ,,Tomek spuścił oczy..." Word podkreślił słowo ,,spuścił" i zostało mi objaśnione, że wyraz ten uznawany jest za wulgarny :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2010-12-28 20:26
Tak, Word jest klasą sam dla siebie :) Inne, ciekawe kwalifikatory to np.:
- lód - wulg.
- zjechał - pot.
- prawo - przestarz.
- podryw - przestarz.
- lubi - przestarz.

Ktoś odkrył jeszcze inne kwiatki? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Marta Uparta 2011-12-07 15:18
Dlaczego Word uważa, że słowo ,,wybudzony" i jego odmiany, jest słowem niepoprawnym? 0_o
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2011-12-09 13:59
Bo taki właśnie jest Word. Wielu słów po prostu nie zna, a co gorsza - zna też takie, o których nie wspominają żadne inne słowniki (jak choćby 30 przywołanych w tym artykule).

Oczywiście "wybudzony" jest słowem poprawnym. To kolejny dowód na to, by do słownika Worda podchodzić z dystansem ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Krzysztof 2012-01-13 23:14
Twórcy Worda nie mają zielonego pojęcia o pisowni partykuły "nie" z innymi częściami mowy. Dotkliwa - bo przenikająca do tekstów drukowanych - jest zwłaszcza ignorancja w zakresie prawidłowej łącznej pisowni "nie" z imiesłowami przymiotnikowym i (np. nierobiony, nierobiący) oraz z rzeczownikami odsłownymi (np. nierobienie). Wszystkie te słowa Word Wam podkreśli jako napisane nieprawidłowo!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2012-01-14 19:04
Krzysztofie, przepis o łącznej pisowni "nie" z imiesłowami przymiotnikowym i jest dość nowy, co więcej - nadal można wybierać między obu pisowniami (czyli "nierobiony" albo "nie robiony"). Może dlatego Word je podkreśla.

Myślę jednak, że bardziej szkodliwe jest niepodkreślanie błędów, takich jak np. wymienione w artykule. Gdy Word coś podkreśla, zawsze można zajrzeć do słownika. Gdy nic nie podkreśla, a pisownia jest błędna, wówczas jest chyba większe zagrożenie dla piszącego...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Krzysztof 2012-01-21 17:49
Tylko częściowo mogę się zgodzić z Tobą, Łukaszu.
Przepis o pisowni "nie" z imiesłowami przymiotnikowym i obowiązuje od kilkunastu lat - może to i niewiele w odniesieniu do historii języka. Zapewniam Cię, że pozostawiona możliwość pisowni rozdzielnej nie jest wybierana z powodu wysokiego wyrobienia językowego użytkowników polszczyzny (a tylko dla takich "uświadomionych" ją pozostawiono), lecz na skutek niewiedzy o wprowadzonym pod koniec ubiegłego stulecia uproszczeniu. Niewiedzę tę promuje Word. Przecież, gdyby jego twórcy znali omawianą regułę ortograficzną, to prawidłowa pisownia nie byłaby zaznaczana jako błędna. W przypadku pisowni "nie" z rzeczownikami odsłownymi rzecz ma się jeszcze gorzej. Te zawsze (za naszego życia) pisało się łącznie. Użyłeś słowa "niepodkreślanie " - Word Ci je podkreślił, bo go nie zna, a powinien!
Co do zaglądania do słownika, to ilu korzystających z Worda to czyni? Chciałbym wierzyć, że aż kilkanaście procent.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2012-01-25 07:51
Krzysztofie, dzięki za obszerny komentarze. Poruszyłeś kilka kwestii...

1) Zgadzam się z Tobą co do powodów dopuszczalności dawnej pisowni "nie" z imiesłowami przymiotnikowym i. Nie twierdzę, że zostawiono ją dla osób lepiej wyrobionych językowo, ale dlatego, że każda radykalna zmiana - nie tylko w języku, lecz także np. w prawie - powinna być poprzedzona dłuższym lub krótszym okresem przejściowym. To logiczne, że w jednej chwili blisko 40 mln Polaków nie dowie się o nowych zasadach pisownianych. Na razie minęło kilkanaście lat i myślę, że niedługo dawny zapis nie będzie już dopuszczalny i osoby "wyrobione językowe" będą musiały to zaakceptować.

2) Czy Word promuje niewiedzę? Hm... Myślę, że uczciwiej byłoby powiedzieć, że nie jest po prostu doskonały. Choćby z uwagi na to, że ma w ogóle wbudowany polski słownik, uważam, że raczej pomaga, niż szkodzi, w walce z bykami ortograficznymi . A że ma błędy - cóż, po to należy je piętnować, by w przyszłości zniknęły.

3) Rzeczowniki odsłowne oczywiście piszemy łącznie. Ponieważ można je mnożyć w nieskończoność (właściwie od każdego czasownika), to nic dziwnego, że Word nie zawiera ich wszystkich. W żadnym słowniku ortograficznym nie znajdzie się wszystkich gerundiów, bo to niemożliwe, byłoby to zresztą bezcelowe. Wystarczy znać ogólną zasadę, a podkreślenia Worda traktować z przymrużeniem oka.

Tak jak pisałem, gorsze jest "niepodkreślanie " błędnych słów przez Worda, czyli fakt umieszczenia w jego słowniku po prostu słów zapisanych błędnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Joanna 2012-02-13 22:02
A słowo ,,dlategoż" ? Np. ujęte w zdaniu: ,,dlategoż uważam, że..." Bo podkreśla się nawet w Operze, a spotkałam się z takim słowem w tekstach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2012-02-14 07:48
Słowa tworzone poprzez dodanie partykuły "-ż" można mnożyć właściwie w nieskończoność, dlatego większości z nich nie ma w słownikach. Celem słowników nie jest odnotowanie wszystkich istniejących słów, stąd też brak "dlategoż".

Myślę, że można je mimo to uznać za poprawne, zbudowane jest zgodnie z zasadami słowotwórczymi, podobnie jak "jakżeż", "czemuż" itp.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 

Dodaj komentarz


Korekta Tekstów
Czy szukasz
redaktora lub korektora?
Jeśli tak, to trafiłeś
we właściwe miejsce!
Oto, czym się zajmujemy:
  • redagowanie książek,
  • korekta książek,
  • redakcja i korekta CV
    i listów motywacyjnych,
  • korekta tekstów na stronach WWW,
  • redagowanie i korekta tekstów innego rodzaju.
Wyślij tekst do wyceny!
Dlaczego warto?
  • Bezpłatna wycena
    już w 4 godziny!
  • Darmowa próbka 5 stron!
  • Bez dopłaty za
    zlecenia ekspresowe!