Polecamy

  • Warsztat pisarza
  • Listy do młodego pisarza
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika
  • Będę pisarzem
  • Autor 2.0
  • Praktyczny kurs pisarstwa
  • Porady prawne
Aktualności językowe

  • Przeprosiny ZiobryZielone tło, maleńka czcionka, krój Comic Sans, interlinia 1,0, dywizy zamiast pauz lub półpauz, a przede wszystkim masa błędów – tak Zbigniew Ziobro przepraszał niedawno w telewizji doktora Mirosława Garlickiego po ponad roku (choć miał na to 14 dni!) od uprawomocnienia się wyroku sądu. Czy takie zachowanie, a przede wszystkim taka forma przeprosin przystają szanowanemu politykowi?

    Poruszam dziś ten temat, ponieważ dyskusje o polszczyźnie polityków jak bumerang wracają w naszych rozmowach. Ja sam staram się zazwyczaj bronić polityków (a także komentatorów) – nieco z przekory, bo wszyscy psy na nich wieszają, bardziej jednak z wewnętrznego przekonania, że krzywdzimy ich, wytykając im błędy i potknięcia językowe. No bo zastanówmy się nad jedną rzeczą: kto poza politykami i komentatorami wypowiada się na żywo przed kamerą? Chyba jeszcze dziennikarze (gdy nie czytają z kartki) – zresztą ich też nie oszczędzamy. Czy ktoś jeszcze? Owszem, w telewizji wypowiadają się różne znane osobistości z rozmaitych grup społecznych, ale zdecydowanie najczęściej na antenie goszczą politycy.

    Postawmy się teraz w ich sytuacji: jeśliby oblegał nas tłum dziennikarzy, którzy cisną się z mikrofonami, kamerami i dyktafonami, zalewają falą pytań i napierają ze wszystkich stron – czy byłaby to sytuacja sprzyjająca przemyślanym i składnym wypowiedziom? Nic podobnego! Warto o tym pamiętać, gdy po raz kolejny na nasze usta będą się cisnąć niecenzuralne słowa.

    Nie inaczej rzecz się ma w przypadku komentatorów sportowych. Nie oczekujmy od nich, by raczyli nas bajecznymi opisami kolejnych akcji Smolarka czy skoków Małysza. Gdy w grę wchodzą emocje, najczęściej brakuje miejsca na piękną polszczyznę. Nie miejmy im tego za złe! Rolą komentatorów jest relacjonowanie widowiska, a nie uczenie nas poprawnego wysławiania się.

    Wracając jednak do sedna sprawy, czyli przeprosin Pana Ziobry… Pomimo tego wszystkiego, co wyżej napisałem, z przykrością muszę powiedzieć jako redaktor, że forma przeprosin byłego ministra sprawiedliwości przekroczyła granice dobrego smaku. Przeprosiny na antenie to nie pospieszny wywiad w zatłoczonym korytarzu sejmu. Najbardziej zaś żenujące jest to, że w ten sposób zachował się człowiek, który piastował stanowisko ministra sprawiedliwości i który w 2006 r. otrzymał tytuł Człowieka Roku tygodnika „Wprost”.

    Nie pozostaje nam nic innego, jak spuścić zasłonę milczenia na poczynania naszego ministra, a w przyszłości nie postrzegać polszczyzny polityków przez pryzmat niechlubnych występków pojedynczych osób. Dlatego chociaż jestem zniesmaczony zachowaniem ministra Ziobry, to jednak nadal uważam, że należy mieć wyrozumiałość dla nie zawsze pięknych i poprawnych wypowiedzi polityków.

    A po co o tym wszystkim piszę? Po to tylko, byśmy następnym razem łaskawszym okiem spoglądali na wypowiedzi Panów Kaczyńskich, Tusków i Sikorskich. A jeśli udało mi się dziś kogoś do tego przekonać, to niniejszy tekst wart był napisania :)

Autor: Łukasz Mackiewicz

Komentarze  

 
0 # Mateusz 2012-05-05 14:30
Zastanawiam się, czy można używać wyrazu czcionka. Czy mimo jego popularności nie powinno się stosować poprawnego słowa font?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 
 
0 # Łukasz M. 2012-05-07 09:40
Mateuszu,

tak, powinienem w sumie napisać o foncie, ale słowa w języku rozszerzają (lub zawężają) swoje znaczenia. Tak też się stało z "czcionką". Kiedyś tak określano jedynie metalowe bloczki, z których układano tekst do druku, obecnie już ich się nie używa. "Font" jest jednak słowem zapożyczonym, a "czcionka" wcześniej istniała w języku polskim i jej znaczenie zmieniło się wraz ze zmieniającą się rzeczywistością .

Podsumowując, myślę, że należy aprobować oba słowa, a czas pokaże, które z nich wolą użytkownicy języka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem |
 

Dodaj komentarz


Korekta Tekstów
Czy szukasz
redaktora lub korektora?
Jeśli tak, to trafiłeś
we właściwe miejsce!
Oto, czym się zajmujemy:
  • redagowanie książek,
  • korekta książek,
  • redakcja i korekta CV
    i listów motywacyjnych,
  • korekta tekstów na stronach WWW,
  • redagowanie i korekta tekstów innego rodzaju.
Wyślij tekst do wyceny!
Dlaczego warto?
  • Bezpłatna wycena
    już w 4 godziny!
  • Darmowa próbka 5 stron!
  • Bez dopłaty za
    zlecenia ekspresowe!